Drogi czytelniku,

Drogi czytelniku, będzie mi bardzo miło, jeśli podzielisz się swoją opinią w komentarzu pod przepisem, z którego skorzystałeś. Twoja opinia jest dla mnie bardzo cenna. :)


wtorek, 25 lutego 2014

Nadzionko

Dziś próbowałam odtworzyć smak z dzieciństwa- takie nadzionko na niedzielny obiad przygotowywała moja babcia. Smak miało wyjątkowy, gdyż było robione po pierwsze przez doskonałą kucharkę, a po drugie- z kurczaka uchowanego na własnym podwórku. Babcia nie pozostawiła mi dokładnego przepisu, więc kierując się wspomnieniem smaku oraz intuicją, razem z mamą przygotowałyśmy własną wersję tego dania. Wyszło przepysznie!

Nadzionko


Składniki:
·         70 dag wątróbki drobiowej
·         2 udka z kurczaka
·         1 cebula
·         1,5 bułki pełnoziarnistej namoczonej w mleku
·         2 duże pęczki pietruszki
·         2 jajka
·         sól
·         pieprz
·         1-2 łyżki bułki tartej
·         skórki z kurczaka na woreczki
·         rosół do gotowania nadzionka

Ze skórek z kurczaka szyjemy podłużne sakiewki. Jeśli nie uda się nam uzbierać skórek z kurczaka , nadzionko możemy zawinąć w folię spożywczą, w postaci małych roladek - cukierków i w takiej postaci je ugotować.

Wątróbkę i mięso z kurczaka mielimy razem z cebulą. Dodajemy namoczoną bułkę, jajka, drobno posiekaną pietruszkę. Dobrze wyrabiamy dłonią w miarę potrzeby dodając bułki tartej. Doprawiamy solą i pieprzem. Przekładamy do przygotowanych woreczków ze skóry. Dobrze zamykamy wykałaczkami. Gotujemy w rosole lub wywarze warzywnym- w zależności od wielkości naszego nadzionka 40-50 minut. Podajemy albo jako danie obiadowe, albo po wystudzeniu jako świetny dodatek do pieczywa.  Smacznego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz