Drogi czytelniku,

Drogi czytelniku, będzie mi bardzo miło, jeśli podzielisz się swoją opinią w komentarzu pod przepisem, z którego skorzystałeś. Twoja opinia jest dla mnie bardzo cenna. :)


poniedziałek, 3 października 2016

Sajgonki z dzikim ryżem, ryżem brązowym i dynią z sosem ostro-słodkim



 Sajgonki z dzikim ryżem, ryżem brązowym i dynią z sosem ostro-słodkim


 Składniki na ok 12 sajgonek:

  • 100 g dzikiego ryżu
  •  100g ryżu brązowego
  •  1 pomidor
  •   łyżka sosu sojowego
  •  2 łyżki ketchupu
  •  łyżeczka miodu
  •  łyżeczka octu ryżowego
  • 2 łyżki oleju z pestek dyni
  •  łyżeczka oleju sezamowego
  •  kilka kaparów
  • sól
  •   pieprz
  •  ostra papryka
  •  ok. 12 płatów papieru ryżowego
  • kilka kawałków upieczonej dyni Hokkaido (poporcjowaną i pozbawioną pestek dynię razem ze skórką układamy na blasze do pieczenia, skrapiamy olejem i solimy, pieczemy do miękkości,temp. 200 stopni - ok. 20 minut)

Sos:

  •  1/4 szklanki sosu sojowego
  • 1/4 szklanki oleju rzepakowego
  • 3 łyżki octu balsamicznego
  • 2 łyżki miodu
  •  2 łyżki ketchupu
  • łyżeczka słodkiej papryki
  •  1/2 łyżeczki papryki ostrej
  • 1/4 łyżeczki soli

Sos: Za pomocą rózgłączymy składniki marynaty- sos sojowy, ocet balsamiczny, miód, ketchup, paprykę ostrą i słodką oraz sól. Następnie stopniowo dolewamy olej. Sos możemy przechowywać kilka dni w lodówce w szczelnym słoiku.

Sajgonki: Pomidora sparzamy, obieramy ze skóry i pozbawiamy gniazd nasiennych. Fileciki kroimy w drobną kostkę. Ryż dziki i brązowy gotujemy na sypko. Ugotowany przekładamy do miski, dodajemy pomidora, posiekane kapary, sos sojowy, ketchup, olej z pestek dyni i sezamowy, ocet, doprawiamy solą, pieprzem i papryką. Na koniec dodajemy pokrojoną w kostkę dynię i delikatnie mieszamy. Papier ryżowy moczymy na chwilę w wodzie, następnie układamy na desce. Na papier wykładamy porcję farszu i zwijamy. Postępujemy tak z pozostałymi składnikami. Sajgonki smażymy na patelnio dobrze rozgrzanym  oleju rzepakowym na złoty kolor z każdej strony .  Podajemy z sosem. Smacznego!

Do potrawy niezbędny będzie sprzęt:
























wpis bierze udział w konkursie:

https://www.hendi.pl/konkurs

3 komentarze:

  1. Uwielbiam sajgonki :) Zwykle miałam z nimi do czynienia tylko w chińskiej restauracji, ale dobre i co! Domowych nigdy nie robiłam. To byłaby dopiero uczta. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. no nie powiem, wyglądają naprawdę zacnie i pewnie tak też smakują :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł,już robiłam kiedyś takie podobne danie
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie: http://gotujzkarolka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń