piątek, 28 lipca 2017

Eklerki truskawkowe

Eklerki truskawkowe to bardzo elegancki i lekki deser. Doskonały na wakacyjny weekend. Krem truskawkowy możemy przygotować również poza sezonem na te owoce - wystarczy użyć tych mrożonych. Jeśli chcemy, truskawki możemy zastąpić innymi owocami - borówkami, porzeczkami, malinami czy jeżynami. Polecam.

Eklerki truskawkowe

 Ciasto: 
  •  3/4 szklani wody 
  • 60 g masła
  • 3/4 szklanki mąki
  • 1/2 łyżeczki soli
  • ok. 2 i 1/4  jajka 
W rondelku gotujemy wodę z masłem i solą. Na gotujący się płyn wsypujemy mąkę i cały czas mieszamy do momentu uzyskania szklistego i jednolitego ciasta. Ciasto studzimy. Do wystudzonego ciasta dodajemy porcje jajka (3 jajka wybijamy do miseczki i lekko roztrzepujemy, nie wykorzystamy wszystkich jajek, tylko ok. 2 i 1/4 sztuki)- kiedy wmieszamy w ciasto jedną porcję jajka dopiero dodajemy kolejną. Ciasto powinno być gęste i nie może spływać z łyżeczki (jeśli ciasto będzie zbyt płynne to eklerki wyjdą płaskie, jeśli ciasto będzie zbyt gęste wówczas ciasto nie urośnie i może się nierówno upiec). Masę przekładamy do rękawa cukierniczego z końcówką o średnicy 1cm  i wyciskamy eklerki - ja używam tylki Wiltona nr 4B. Aby uzyskać zgrabne eklerki warto narysować sobie na papierze do pieczenia linie - dwie równoległe linie poziome w odległości od siebie ok. 12 cm. Wyciskając eklerki linie będą podpowiadać nam, gdzie jest początek i koniec eklerka.

Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 205 stopni ok. 20 minut, po czy zmniejszamy temp. do 180 stopni i pieczemy kolejne 15  minut, aż ciasto ładnie się wysuszy. Studzimy na kratce. Wystudzone przekrawamy na pół i nadziewamy kremem truskawkowym za pomocą rękawa cukierniczego z dekoracyjną końcówką - u mnie Wilton M1.
Krem truskawkowy:  
  •   500 g truskawek mrożonych lub świeżych - w sezonie użyjmy świeżych, możemy wówczas nieco zmniejszyć ilość cukru
  •  1 szklanka mleka
  •  niepełna szklanka cukru
  •   3 czubate łyżki mąki pszennej
  •  łyżka mąki ziemniaczanej
  • 500 g mascarpone

Truskawki (nie musimy ich uprzednio rozmrozić) zagotowujemy razem z cukrem. Blendujemy i ponownie  zagotowujemy. W mleku rozrabiamy mąki. Mieszankę przelewamy do gotującego się puree. Cały czas mieszając gotujemy na małym ogniu aż powstanie gęsty budyń. Budyń przecieram przez gęste sitko. Studzimy. Wystudzony dodajemy porcjami do mascarpone. Chłodzimy w lodówce.

czwartek, 27 lipca 2017

Gozleme - tureckie chlebki z warzywno-serowym nadzieniem

Gozleme czyli tureckie chlebki możemy nadziewać dowolnym farszem. Wegetariańska wersja sprawdza się idealnie. Zdecydowanie polecam - są pyszne zarówno na ciepło, jak i na zimno.

Gozleme - tureckie chlebki z warzywno-serowym nadzieniem

 Ciasto:
  • 450 g mąki pszennej
  • 1/2 szklanki letniej wody
  • 2/3 szklanki letniego mleka
  • 1 łyżeczka cukru
  • 8 g suszonych drożdży
  • 1/2 łyżeczki soli
  • łyżka oleju

Ciepłą wodę mieszamy z cukrem i drożdżami i odstawiamy na 8 minut, aż zacznie się pienić.
Do dużej miski przekładamy mąkę oraz sól. Dodajemy zaczyn oraz ciepłe mleko i zarabiamy nożem. Następnie całość wyrabiamy dłońmi do uzyskania gładkiego ciasto, odchodzącego od dłoni. Przekładamy je do wysmarowanej olejem miski, przykrywamy ścierką i pozostawiamy do wyrośnięcia na 30 minut. Ciasto dzielimy na 4 części. Każdą wałkujemy na prostokąt o wymiarach mniej więcej 20 cm na 34 cm, 3 mm grubości. Na połowie każdego prostokąta układamy po 1/4 farszu, pamiętając by zachować ok. 1 cm odstęp od brzegu. Placki składamy dociskając mocno brzegi.
Na rozgrzanej patelni przetartej odrobiną oleju smażymy placki na złoty kolor - ok. 3-4 minuty z każdej strony.

Farsz:
  • 250 g twarogu typu włoskiego
  • 270 g sera typu feta
  • 2 średnie marchewki starte na tarce o dużych oczkach
  • duża cebula pokrojona w kostkę
  • 1-2 kolby ugotowanej świeżej kukurydzy lub kukurydza z puszki
  • sól
  • pieprz
  • imbir
  • olej rzepakowy do smażenia
  • 3 łyżeczki octu balsamicznego

Na odrobinie oleju smażymy na złoty kolor po kolei warzywa- cebulę i marchewkę. Przekładamy do miski, dodajemy pokruszony twaróg oraz fetę, kukurydzę odsączoną z zalewy i całość dokładnie misezamy. Doprawiamy solą, pieprzem, octem balsamicznym i  imbirem.
 

środa, 26 lipca 2017

Ciasto opera i 1000 przepisów

Dziś przypada 1000-czny wpis na blogu. Z tej okazji musi być coś wyjątkowego. Takie właśnie jest opera cake.  Ciasto Opera to francuski deser prezentowany i serwowany w postaci prostokątnych ciastek. Dzisiejszy przepis jest inspirowany Opera cake Anny Olson (przepis pochodzi z książki  Bake with Anna Olson). Do oryginalnego przepisu wprowadziłam pewne małe modyfikacje - do ciasta użyłam nie migdałów, a moje ulubione orzechy włoskie. Krem kawowy na bezie włoskiej również przyrządziłam według swojego sprawdzonego przepisu. Pozostałe elementy ciasta są zgodne z recepturą Anny Olson. Masa czekoladowa jest bardzo kremowa i delikatna, jeśli wolicie bardziej stabilne masy, możecie użyć troszkę mniej śmietanki, choć moim zdaniem nie jest to konieczne ;) . Ciasto polecam miłośnikom kawy i czekolady ;) .

Ciasto opera




Na ciasto: blaszka piekarnikowa 28 x 37 cm 

·         2 jajka podzielone na białka i żółtka

·         1 jajo

·         75 g drobnego cukru podzielonego na 50 g i 25 g

·          80 g mielonych orzechów włoskich - Anna Olson użyła migdałów

·         45 g mąki tortowej

 

Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Blachę piekarnikową wykładamy papierem do pieczenia.
Ucieramy żółtka i całe jajko z 50 g  cukru na puszystą masę. W drugiej misce mieszamy zmielone orzechy i mąkę.
W oddzielnej misce ubijamy białka ze szczyptą soli na puszystą masę. Następnie dodajemy po łyżce (w sumie 25 g) drobnego cukru do wypieków i ubijamy na sztywną pianę. Ubitą pianę dodajemy w dwóch porcjach do masy żółtkowo-jajecznej, a następnie dodajemy składniki sypkie i delikatnie mieszamy. Masę rozprowadzamy równomiernie po całej powierzchni blaszki. Pieczemy ciasto przez około 8-12 minut, na złotobrązowy kolor, studzimy w piekarniku przy uchylonych drzwiczkach.

 

Krem czekoladowy:

  • 250 ml śmietany kremówki
  • 240 g posiekanej czekolady - 50 g gorzkiej, 190 g mlecznej
  • 60 g drobno posiekanej mlecznej czekolady
  • 2 łyżki oleju 

Śmietankę zagotowujemy prawie do wrzenia. Zdejmujemy z ognia i zalewamy nią posiekaną czekoladę. Odstawiamy na minutę, następnie delikatnie mieszamy szpatułką, aż czekolada się rozpuści. Odstawiamy do wystygnięcia w temp. pokojowej, dzielimy na 2 części 1/3 i 2/3. Większą część  wstawiamy do lodówki, żeby masa zgęstniała. 

Kawowa  masa maślana na bezie włoskiej:   
  •  180 g masła w temp. pokojowej (masło musi być dobrej jakości, 82% tłuszczu)
  •  2 białka z dużych jajek
  •  2 łyżki i 5 łyżek drobnego cukru do wypieków
  •  1/8 szklanki bardzo mocnego espresso albo ristretto
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego 
 
Miękkie masło ucieramy mikserem na puch, odstawiamy.

Białka ubijamy na sztywną pianę dodając pod koniec po łyżce cukru (w sumie 2 łyżki). W między czasie zagotowujemy w rondelku 1/8 szklanki mocnej kawy z 5 łyżkami cukru. Syrop podgrzewamy do uzyskania 115°C (sprawdzamy termometrem cukierniczym). Natychmiast zdejmujemy z ognia i dodajemy do ubitych białek. W momencie dodawania syropu, białka musimy cały czas ubijać na średnich obrotach miksera, syrop wlewamy cienkim strumieniem jak najbliżej ścianki miski. Kiedy cały syrop dodamy już do białek, zwiększamy obroty miksera i miksujemy całość do momentu, aż masa uzyska temp. pokojową- potrwa to ok. 10 - 12 minut. Powstanie nam gęsta, stabilna i lśniąca kawowa beza włoska. Następnie, cały czas mieszając dodajemy partiami miękkie masło - najlepiej po łyżce. Nie śpieszmy się z jego dodawaniem. Powstanie nam gęsta, a zarazem lekka i puszysta masa. Na koniec miksowania dodajemy ekstrakt waniliowy. W tym momencie, jeśli masa wyda nam się za mało kawowa możemy dodać jeszcze 1-2 łyżki mocnej wystudzonej kawy.  

 

Syrop kawowy:

  • pół szklanki gorącej kawy
  • 3 łyżki cukru

Kawę i cukier podgrzewamy, aż cukier się rozpuści.

 

dodatkowo:

  • 40 g roztopionej czekolady mlecznej

 

Ciasto dzielimy na 3 równe prostokąty - 28 x 11 cm.
Jeden z nich smarujemy rozpuszczoną mleczną czekoladą i odstawiamy do zastygnięcia. Następnie układamy ten placek warstwą czekoladową do dołu na paterze. Placek nasączamy 1/3 syropu kawowego i wykładamy 1/2 masy maślanej kawowej. Przykrywamy drugim kawałkiem ciasta, ponczujemy go 1/3 syropu i wykładamy 2/3 schłodzonej masy czekoladowej. Przykrywamy kolejnym plackiem, nasączamy go pozostałym syropem i wykładamy pozostały krem na bezie włoskiej. Pozostałą 1/3 masy czekoladowej podgrzewamy z 60 g posiekanej czekolady i olejem, dokładnie mieszamy i odstawiamy żeby  polewa lekko stężała. Wylewamy na wierzch ciasta. Ciasto chłodzimy przez ok. 2 godziny. Porcjujemy na 5 - 6 podłużnych kawałków.  

Ps. powyżej podałam przepis na taką ilość kremu kawowego na bezie włoskiej, jaka wystarczy nam do przełożenia ciasta. Zawsze przygotowuję ją jednak z podwójnej porcji i wykorzystuję do innego ciasta. Porcja podwójna:
Kawowa  masa maślana na bezie włoskiej:
 
 
  • 360 g masła w temp. pokojowej (masło musi być dobrej jakości, 82% tłuszczu)
  •  4 białka z dużych jajek
  • 4 łyżki i 10 łyżek drobnego cukru do wypieków
  •  1/4 szklanki bardzo mocnego espresso albo ristretto
  •  1,5 łyżeczki ekstraktu waniliowego
 

Miękkie masło ucieramy mikserem na puch, odstawiamy.

Białka ubijamy na sztywną pianę dodając pod koniec po łyżce cukru (w sumie 4 łyżki). W między czasie zagotowujemy w rondelku 1/4  szklanki mocnej kawy z 10 łyżkami cukru. Syrop podgrzewamy do uzyskania 115°C (sprawdzamy termometrem cukierniczym). Natychmiast zdejmujemy z ognia i dodajemy do ubitych białek. W momencie dodawania syropu, białka musimy cały czas ubijać na średnich obrotach miksera, syrop wlewamy cienkim strumieniem jak najbliżej ścianki miski. Kiedy cały syrop dodamy już do białek, zwiększamy obroty miksera i miksujemy całość do momentu, aż masa uzyska temp. pokojową- potrwa to ok. 10 - 12 minut. Powstanie nam gęsta, stabilna i lśniąca kawowa beza włoska. Następnie, cały czas mieszając dodajemy partiami miękkie masło - najlepiej po łyżce. Nie śpieszmy się z jego dodawaniem. Powstanie nam gęsta, a zarazem lekka i puszysta masa. Na koniec miksowania dodajemy ekstrakt waniliowy. W tym momencie, jeśli masa wyda nam się za mało kawowa możemy dodać jeszcze 1-2 łyżki mocnej wystudzonej kawy.  





poniedziałek, 24 lipca 2017

Sernik bezglutenowy na kruchym cieście z czereśniami

Sernik na kruchym cieście z czereśniami w wersji dla bezglutenowców. Jest przepyszny. Do ciasta warto wybrać ciemne czereśnie - ładniej wyglądają niż te żółte. Zdecydowanie polecam nie tylko osobom, które muszą unikać glutenu.

Ps. czereśnie możecie zastąpić borówkami lub połówkami śliwek.

Sernik bezglutenowy na kruchym cieście z czereśniami

 Spód: (blacha 25 x35 cm)
  • 3 szklanki mąki - 3/4 szklanki mąki z tapioki; 0,5 szklanki mąki kukurydzianej; 1 i 3/4 szklanki mąki ryżowej
  •  1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  •  szczypta soli
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  •  250 g zimnego masła
  •  5 żółtek

Masa serowa: 
  • 1kg  twarogu trzykrotnie zmielonego
  • 4 jajka
  • 190 g drobnego cukru
  • 125 g masła
  •  2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżki mąki z tapioki
  •  2 łyżki cukru waniliowego
  • łyżeczka pasty waniliowej
  • owoce - czereśnie - 550 g (waga już po pozbawieniu pestek)

Blachę o wymiarach 25 x 35 cm smarujemy masłem i wysypujemy mąką bezglutenową.

Ciasto: mąki łączymy z proszkiem do pieczenia, solą i cukrem. Dodajemy masło i siekamy do uzyskania kruszonki. Dodajemy żółtka i szybko wyrabiamy jednolite ciasto. Ciasto dzielimy na 2 nierówne części - większą ok. 2/3 i mniejszą ok. 1/3. Ciasto owijamy w folię spożywczą i wstawiamy do zamrażalki na 2 godziny lub do lodówki na całą noc.

Większą część ciasta ścieramy na tarce o dużych oczkach równo rozprowadzając ją po dnie blaszki do pieczenia - delikatnie dociskamy. Ciasto wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 190 stopni na ok. 20-25 minut.

Masa serowa:

Miękkie masło ucieramy z cukrem, dodajemy po jednym jajku cały czas miksując. Następnie dodajemy mąki, pastę waniliową i porcjami twaróg. Masę wylewamy na przygotowany spód. Na serze układamy owoce - wypestkowane czereśnie.
Na wierzch ścieramy na tarce ciasto, które chłodziliśmy w zamrażalniku. Sernik pieczemy ok.  60-65 minut, temp. 180 stopni. Sernik studzimy przy uchylonych drzwiczkach piekarnika. Sernik dobrze chłodzimy. Podajemy posypane cukrem pudrem.





sobota, 22 lipca 2017

Paryż - Brest wiśniowy

Paryż - Brest to ciasto ptysiowe kształtem przypominjące koło rowerowe - przynajmniej taki był zamysł francuskiego cukiernika, który po raz pierwszy zaprezentował je w 1891 roku dla upamiętnienia wyścigu kolarskiego Paryż - Brest - Paryż. Tradycyjnie ciasto pieczone jest z dodatkiem płatków migdałowych, którymi posypujemy wieniec przed wstawieniem go do piekarnika. Przekładane jest zaś kremem budyniowo-pralinowym. W moim letnim wydaniu będzie to krem wiśniowy. Zdecydowanie polecam - to ciasto, które zrobi wrażenie na Waszych gościach.

Paryż - Brest wiśniowy


 Ciasto: 
  •  3/4 szklani wody 
  • 60 g masła
  • 3/4 szklanki mąki
  • 1/2 łyżeczki soli
  • ok. 2 i 1/4  jajka 
W rondelku gotujemy wodę z masłem i solą. Na gotujący się płyn wsypujemy mąkę i cały czas mieszamy do momentu uzyskania szklistego i jednolitego ciasta. Ciasto studzimy. Do wystudzonego ciasta dodajemy porcje jajka (3 jajka wybijamy do miseczki i lekko roztrzepujemy, nie wykorzystamy wszystkich jajek, tylko ok. 2 i 1/4 sztuki)- kiedy wmieszamy w ciasto jedną porcję jajka dopiero dodajemy kolejną. Ciasto powinno być gęste i nie może spływać z łyżeczki (jeśli ciasto będzie zbyt płynne to wieniec wyjdzie płaski, jeśli ciasto będzie zbyt gęste wówczas ciasto nie urośnie i może się nierówno upiec). Masę przekładamy do rękawa cukierniczego z końcówką o średnicy 1cm  i wyciskamy wieniec - ja używam końcówki Wilton M1.

Blachę do pieczenia wykłady papierem do pieczenia i rysujemy na nim koło o średnicy ok. 22-23 cm . Odwracamy papier. Ciasto wyciskamy na papier według wzoru - narysowanego kółka. Drugi pierścień wyciskamy wewnątrz pierwszego. Trzeci pierścień wyciskamy na wierzchu pomiędzy dwoma pierwszymi. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 205 stopni ok. 20 minut, po czy zmniejszamy temp. do 180 stopni i pieczemy kolejne ok. 40 minut, aż ciasto ładnie się wysuszy. Studzimy na kratce. Ostrym nożem przekrawamy wieniec na pół w poziomie. Usuwamy ze środka ewentualne fragmenty niedopieczonego ciasta. Spodnią część układamy na paterze i wypełniamy ją curdem wiśniowym. Za pomocą rękawa cukierniczego z końcówką M1 wyciskamy dekoracyjnie bitą śmietanę. Nakrywamy wieniec górną częścią i dekorujemy cukrem pudrem. Najlepsze w dniu przygotowania.

curd wiśniowy:
  • 500 g wiśni - waga bez pestek
  • 4 jaja
  • 3 żółtkq
  • 3/4-1 szklanka cukru
  • 200 g masła

W garnku zagotowujemy wiśnie z cukrem. Kiedy puszczą sok i zacznie powstawać puree, zdejmujemy z ognia i przecieramy przez gęste sitko. Studzimy. Następnie ponownie przekładamy do garnka, dodajemy jajka, żółtka  i dokładnie mieszamy ręczną trzepaczką do połączenia składników, dodajemy zimne masło pokrojone w kostkę, ustawiamy na palniku i podgrzewamy na małym ogniu cały czas mieszając ręczną trzepaczką. Pamiętajmy, że masa nie może się zagotować! Podgrzewamy, mieszając do uzyskania gęstego gładkiego kremu, czyli ok. 20 -  30 minut. Dla pewności przecieramy krem przez gęste sitko, a następnie przelewamy do słoiczka. Studzimy, szczelnie zamykamy słoik i wstawiamy do  lodówki.  

Krem śmietankowy
  • 500 ml śmietany kremówki 36%
  • 1,5  łyżki cukru pudru

Kremówkę ubijamy na sztywno dodając pod koniec cukier puder.
 

piątek, 21 lipca 2017

Kremówka truskawkowo-kajmakowa


Na końcówkę sezonu truskawkowego - niepowtarzalna kremówka truskawkowo-kajmakowa. Prawdziwa rozpusta ;)

Kremówka truskawkowo-kajmakowa


 Składniki
  • 500 g mąki pszennej
  • 10 g soli
  • 150 g miękkiego masła
  • 220 g zimnej wody
  • Do środka - 250 g zimnego masła 
 

W dużej misce mieszamy mąkę  z solą, robimy kopczyk, dołek i wylewamy do niego wodę. Zarabiamy nożem, dodajemy  masło w kawałkach i szybko wyrabiamy ciasto - jedynie do połączenia składników. Z ciasta formujemy kulę, nacinamy na krzyż na górze, owijamy w folię i wstawiamy do zamrażalnika na 10 minut, a potem do lodówki na 30 minut.
W między czasie zimne masło przekładamy pomiędzy 2 kawałki papieru do pieczenia lub foli. Rozbijamy je wałkiem na kształt prostokąta. Z lodówki wyjmujemy ciasto, wykładamy na blat (najlepiej zimny marmurowy) podsypany mąką i wałkujemy na prostokąt 1 raz dłuższy od kawałka masła i o takiej samej szerokości co masło. Układamy masło i zaklejamy w cieście. Rozwałkowujemy na duży prostokąt. Zaczynamy składanie i  wałkowanie - za jednym razem 2 tury:
- jedna tura prosta - tzw. złożenie na 3
- jedna tura podwójna -  tzn. na 3 i pół. (patrz - ilustracja)
Przy każdej nowej turze obracamy ciasto tak, aby złożenie zawsze było z boku. Ciasto wstawiamy do zamrażalki na 10 minut, potem do lodówki na 20 minut i powtarzamy wałkowanie - 2 rundy tzn. jedna  prosta i jedna podwójna. Znowu do zamrażali na 10 minut i do lodówki na 20 minut. Ciasto jest już gotowe do użycia.  Gotowego ciasta uzyskamy ok. 1160 g, co odpowiada mniej więcej 3 opakowaniom ciasta francuskiego ze sklepu.
 

Ciasto dzielimy na 3 części  - do tortu wykorzystamy 2 każda po mniej więcej 370 g. Pozostałe ciasto możemy zamrozić, albo upiec z niego paluszki.  

 Dwie części ciasta  wałkujemy na kształt okręgu o średnicy mniej więcej 28 cm. Ważne, żeby ciasto przed włożeniem do piekarnika było schłodzone. Przekładamy na blaszkę piekarnikową wyłożoną papierem do pieczenia, dziurkujemy widelcem, przykrywamy papierem do pieczenia, na którym układamy blachę do pieczenia o takiej samej wielkości lub nieco większej co nasze ciasto. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 230 stopni  i pieczemy ok. 10  minut. Po tym czasie zwiększamy obciążenie - dokładając np. drugą cięższą blaszkę do pieczenia - w sumie obciążenie powinno wynosić ok. 700 - 800g. Pieczemy kolejne 10 minut. Po tym czasie zdejmujemy obciążenie i papier do pieczenia i pieczemy kolejne 10 minut, aż ciasto nabierze ciemnozłotego koloru. Placki studzimy na kratce. 
Jeden placek ciasta dzielimy ostrym nożem na trójkąty  takiej samej wielkości - u mnie 8 -  ten placek będzie stanowił górną warstwę tortu.
Dolny placek układamy na paterze i wykładamy na niego krem kajmakowy (najlepiej wykorzystać do tego obręcz, która przytrzyma krem na swoim miejscu ;). Wstawiamy do lodówki do stężenia masy. Na schłodzony krem wykładamy krem truskawkowy (przepis poniżej). Przykrywamy poporcjowanym plackiem, stroną którą dziurkowaliśmy do dołu. Dekorujemy  cukrem pudrem.
Krem kajmakowy:

  • 435 g miękkiego masła
  • 435 g masy kajmakowej

Miękkie masło miksujemy na puszystą masę. Cały czas miksując dodajemy porcjami po łyżce kajmaku.
 

Krem truskawkowy:  

  •   500 g truskawek mrożonych lub świeżych - w sezonie użyjmy świeżych, możemy wówczas nieco zmniejszyć ilość cukru
  •  1 szklanka mleka
  •   szklanka cukru
  •   3 łyżki mąki pszennej
  •  łyżka mąki ziemniaczanej
  • 500 g mascarpone
  • 2 łyżeczki żelatyny 

Truskawki (nie musimy ich uprzednio rozmrozić) zagotowujemy razem z cukrem i przecieramy przez gęste sito. Puree przelewamy ponownie do garnka i zagotowujemy. W mleku rozrabiamy mąki. Mieszankę przelewamy do gotującego się puree. Cały czas mieszając gotujemy na małym ogniu aż powstanie gęsty budyń. Budyń przecieram przez gęste sitko. Studzimy. Wystudzony dodajemy porcjami do mascarpone. Żelatynę namaczamy w 1/4 szklanki zimnej wody. Kiedy napęcznieje podgrzewamy przez kilka sekund w mikrofali, żeby się rozpuściła. Dodajemy do niej 2 łyżki zimnej masy i dokładnie miksujemy, ponowni podgrzewamy kilka sekund, a następnie taką żelatynę przelewamy od razu do zimnej masy i dokładnie miksujemy.




 

czwartek, 20 lipca 2017

Cukinie faszerowane kaszą jaglaną

Pyszne i zdrowe cukinie po brzegi wypełnione farszem na bazie kaszy jaglanej. ;)

 

Cukinie faszerowane kaszą jaglaną


 
  • 2 okrągłe zielone małe cukinie
  • pół szklanki kaszy jaglanej
  • 150 g serka śmietankowego
  • 3 łyżki pesto
  • olej rzepakowy
  • cebula
  • sól
  • pieprz

Kaszę jaglaną płuczemy na sicie zimną wodą. Przekładamy do garnka, zalewamy szklanką wody i zagotowujemy. Gotujemy pod przykryciem do miękkości na małym ogniu od czasu  do czasu mieszając - w razie potrzeby uzupełniamy wodę.
Cebulkę kroimy w piórka i smażymy na oleju na złoty kolor. Przekładamy do  miski.
Z cukinii odcinamy góry, wydrążamy środki. Środki kroimy w drobną kostkę i smaży  na oleju rzepakowym. Przekładamy do miski. Dodajemy ugotowaną kaszę.
Do farszu dodajemy serek i pesto, doprawiamy solą i pieprzem. Farszem wypełniamy cukinie. Przykrywamy odciętymi czapeczkami. Cukinie układamy  na blaszce do pieczenia, skrapiamy olejem i zapiekamy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni ok. 30 - 45 minut, w zależności od wielkości cukinii.

środa, 19 lipca 2017

Kruche ciasteczka z curdem porzeczkowym i jagodowym

Na FB obiecałam przepis na pyszne, może troszkę pracochłonne ciasteczka - bardzo kruche, maślane i z orzeźwiającym nadzieniem porzeczkowym i jagodowym. Warto się potrudzić, bo smakują i prezentują się zacnie ;) . Polecam.

Kruche ciasteczka z curdem porzeczkowym i jagodowym




Na ciasto:

  • 400 g mąki pszennej
  • 250 g masła
  • 2 żółtka             
  • 1 łyżka kwaśnej śmietany 18%
  • 1/2 szklanki cukru pudru

lukier:

·         60 g  białek

·         250 g cukru pudru

 

Mąkę mieszamy z cukrem pudrem, dodajemy masło i siekamy. Dodajemy żółtka i śmietanę i szybko zagniatamy ciasto. Wstawiamy owinięte folią do lodówki na 2 godziny, a najlepiej na całą noc. Ciasto wałkujemy na grubość ok. 2-3 mm, wykrawamy małe, okrągłe ciasteczka. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
Białka ucieramy z cukrem pudrem do uzyskania gęstego lukru. Smarujemy nim wierzch ciasteczek i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na ok. 15 minut. Upieczone ciasteczka studzimy na kratce. Przed podaniem przekładamy je curdem porzeczkowym lub jagodowym. Suche ciasteczka możemy przechowywać w szczelnej puszce nawet 2 tygodnie. Curd również możemy przechowywać w lodówce do dwóch tygodni w szczelnych słoikach.
Z ciasta możemy również przygotować babeczki lub tartaletki - wówczas nie będzie potrzebny lukier. Po upieczeniu wypełniamy je ulubionym curdem.

Krem/ curd porzeczkowy



  • 250 g czarnej porzeczki
  • 2 jaja
  • 1 żółtko
  • 1/2 szklanki cukru
  • 100 g masła

W garnku zagotowujemy porzeczki z cukrem. Kiedy puszczą sok i zacznie powstawać puree, zdejmujemy z ognia i przecieramy przez gęste sitko. Studzimy. Następnie ponownie przekładamy do garnka, dodajemy jajka, żółtko i dokładnie mieszamy ręczną trzepaczką do połączenia składników, dodajemy zimne masło pokrojone w kostkę, ustawiamy na palniku i podgrzewamy na małym ogniu cały czas mieszając ręczną trzepaczką. Pamiętajmy, że masa nie może się zagotować! Podgrzewamy, mieszając do uzyskania gęstego gładkiego kremu, czyli ok. 20 -  30 minut. Dla pewności przecieramy krem przez gęste sitko, a następnie przelewamy do słoiczka. Studzimy, szczelnie zamykamy słoik i wstawiamy do  lodówki.


Krem/ curd borówkowy

  • 250 g borówki amerykańskiej
  • 2 jaja
  • 1 żółtko
  • 1/2 szklanki cukru
  • 100 g masła
  • 2 łyżki soku z cytryny

W garnku zagotowujemy borówki z cukrem. Kiedy puszczą sok i zacznie powstawać puree, zdejmujemy z ognia i przecieramy przez gęste sitko. Studzimy. Następnie ponownie przekładamy do garnka, dodajemy jajka, żółtko i dokładnie mieszamy ręczną trzepaczką do połączenia składników, dodajemy zimne masło pokrojone w kostkę oraz sok z cytryny, ustawiamy na palniku i podgrzewamy na małym ogniu cały czas mieszając ręczną trzepaczką. Pamiętajmy, że masa nie może się zagotować! Podgrzewamy, mieszając do uzyskania gęstego gładkiego kremu, czyli ok. 20 - 30 minut. Dla pewności przecieramy krem przez gęste sitko, a następnie przelewamy do słoiczka. Studzimy, szczelnie zamykamy słoik i wstawiamy do  lodówki.





 

poniedziałek, 17 lipca 2017

Pierogi z mięsem wieprzowym gotowanym - farsz pasztetowy

 Pyszne domowe pierogi z mięsnym farszem. Polecam.
 
 
 
 

Pierogi z mięsem wieprzowym gotowanym - farsz pasztetowy


 Składniki:
  •  3 szklanki mąki pszennej
  • ok. 1 1/4 szklanki wody
  • 1 duże jajko
  • 1/2 łyżeczki  soli

Mąkę wymieszaną z solą  zaparzamy zagotowaną wodą, kiedy powstaną kluski dodajemy jajko i wyrabiamy gładkie i elastyczne ciasto. Odstawiamy na 20 minut, następnie cienko wałkujemy, wykrawamy krążki, nakładamy na nie po łyżeczce farszu i zlepiamy. Gotujemy ok. 1 minuty od wypłynięcia. Podajemy z okrasą z boczku wędzonego.

Farsz z mięsa wieprzowego gotowanego i cebuli:
  • 600 g łopatki wieprzowej
  • 2 liście laurowe
  • 5 ziaren ziela angielskiego
  • 7 ziaren pieprzu
  • sól do smaku
  • duża marchewka
  • 1 duży ziemniak
  • 4 duże cebule
  • łyżka masła
  • olej rzepakowy
  • sól
  • pieprz
  • 2 łyżki ketchupu
  • 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 1/4 łyżeczki imbiru
  • łyżka octu balsamicznego

Do gotującej się wody dodajemy pokrojoną w kostkę łopatkę wieprzową, obraną marchewkę przekrojoną na pół, obranego przekrojonego na pół ziemniaka, ziarna ziela i pieprzu oraz liście laurowe. Gotujemy pod przykryciem do miękkości.
Na łyżce masła i łyżce oleju smażymy na złoty kolor pokrojoną w drobną kostkę cebulę. Pod koniec doprawiamy solą.
Wystudzone mięso, marchewkę i ziemniaka przekładamy do blendera i miksujemy na gładką masę razem z cebulą i ketchupem. Gładką masę doprawiamy solą, pieprzem, gałką, imbirem i octem.