czwartek, 31 sierpnia 2017

Sernik na cieście francuskim (w kąpieli wodnej)

dSernik na cieście francuskim pieczony w kąpieli wodnej jest bardzo delikatny, idealnie równy, bez żadnych pęknięć. Waniliowy, delikatnie słodki. Boki sernika są chrupiące, spód oczywiście nieco nawilgnie od sera, ale zachowa swój charakterystyczny smak ciasta francuskiego. Jeśli wolicie szybszą wersję ciasto francuskie możecie zastąpić spodem z ciasteczek (140 g herbatników + 50 g roztopionego masła miksujemy na kruszonkę, którą wylepiamy dno tortownicy i podpiekamy ok. 12-15 minut). Moja mama - fanka ciasta francuskiego - była zachwycona wersją sernika na cieście francuskim właśnie. A niebawem na blogu przepis na sernik na cieście francuskim, który zachowa swoją chrupkość nie tylko na bokach, ale również na spodzie ciasta. ;) 


Sernik na cieście francuskim (w kąpieli wodnej)

 Składniki (tortownica o średnicy 24 cm)

- 1/3 ciasta francuskiego z tego przepisu 



Foremkę o średnicy 24 cm wykładamy ciastem francuskim - spód i boki. Spód nakłuwamy widelcem, przykrywamy papierem do pieczenia, na który wysypujemy obciążenie. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 230 stopni na ok. 20 minut. Po tym czasie zdejmujemy obciążenie i pieczemy na złoty kolor ok. 20-25 minut. Ciasto studzimy.  

Masa serowa: - składniki w temp. pokojowej
  • 500 g twarogu sernikowego
  • 200 ml kremówki 36%
  • 3 jajka
  • 3/4 szklanki drobnego cukru
  • łyżeczka pasty waniliowej
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • łyżka mąki ziemniaczanej

Jaja krótko miksujemy z cukrem, dodajemy pastę waniliową, mąkę i szczyptę soli - krótko miksujemy. Na koniec dodajemy ser i śmietankę i całość krótko, ale dokładnie miksujemy. Wylewamy na wystudzone ciasto. Pieczmy w kąpieli wodnej* w temp. 170 stopni ok. 45 - 50 minut - wierzch sernika musi być dobrze ścięty. Sernik wyciągamy z kąpieli wodnej i studzimy w temp. pokojowej. Wstawiamy do lodówki do schłodzenia. Dekorujemy cukrem pudrem.  

*Kąpiel wodna - zanim na spód wylejemy masę serową tortownicę owijamy szczelnie folią aluminiową - podwójną warstwą po zewnętrznej stronie. Wylewamy masę i formę ustawiamy w dużej formie o wysokim rancie. Wlewamy do niej gorącą wodę do połowy wysokości formy na sernik. Wstawiamy do piekarnika.







środa, 30 sierpnia 2017

Danisze ze śliwkami - bułki z ciasta duńskiego z owocami 

Pyszne rożki ze śliwkami przygotowane na bazie ciasta duńskiego. Idealne z cytrynowym lukrem. Najsmaczniejsze tego samego dnia po upieczeniu, ale smakują również na drugi, czy nawet na trzeci dzień. Zdecydowanie polecam. ;) 

Danisze ze śliwkami - bułki z ciasta duńskiego z owocami 

 zaczyn:

·  1,5 szklanki wody o temp. ok. 46 stopni

·  10 g suszonych drożdży 

·  150 g mąki pszennej uniwersalnej (używam typ 480)

dodatkowo

·  225 g mąki pszennej uniwersalnej 

·  140 g mąki tortowej 

·  1/4 szklanki drobnego cukru

·  5 g soli 

·  285 g zimnego masła pokrojonego na kawałki 


Zaczyn-  w misie miksera mieszamy wodę, drożdże i mąkę - pozostawiamy na 5 minut.

Do zaczynu dodajemy przesiane mąki, cukier, sól i 60 g masła pokrojonego w kawałki. Mieszamy za pomocą końcówki - haka na niskich obrotach, do momentu, aż cała mąka zostanie wrobiona w ciasto. Zwiększamy prędkość miksera o  1 stopień i mieszamy dodają pozostałe masło - porcjami. Ciasto musi być elastyczne, ale większość kawałków masła pozostać wciąż widoczna (miksujemy w sumie ok. 2 minuty). Przykrywamy miskę i zostawiamy do wyrośnięcia na 30 minut. Następnie chłodzimy w lodówce przez 2 godziny. 
Na lekko prószonym mąką blacie wykładamy ciasto. Lekko wyrabiamy i wałkujemy na prostokąt o wymiarach 45 cm na 25 cm. Krótsze końce ciasta składamy do środka tak, aby spotkały się pośrodku, następnie w miejscu styku końcówek ciasta składamy placek na pół (jak książkę). Ciasto owijamy w folię i chłodzimy ok. 1 godzinę. (Ilustracja, jak należy składać ciasto duńskie pod linkiem).
Ciasto wyjmujemy z lodówki, wałkujemy na prostokąt 45 na 25 cm i ponownie składamy - tym razem na 3. Owijamy folią i chłodzimy 1 godzinę.

Ciasto ponownie wyjmujemy z lodówki, wałkujemy na prostokąt 45 na 25 cm i ponownie składamy na 3. Owijamy folią i chłodzimy 4 godziny lub całą noc. Ciasto jest gotowe do użycia.

Daniesze ze śliwkami


  • porcja cista duńskiego
  • 600 g wypestkowanych i pokrojonych w kostkę śliwek
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • ok. 5 łyżek cukru
  • żółtko + 2 łyżki wody

 Śliwki łączymy z mąką i cukrem.


Ciasto dzielimy na dwie części. Każdą wałkujemy na duży prostokąt, który dzielimy:

·        albo na kwadrat o boku 10-12 cm - z nich uzyskamy rożki;

·        albo na prostokąty o wymiarach ok. 13 - 18 cm - z nich uzyskamy prostokątne ciastka.

Na każdy kawałek wykrojonego ciasta układamy łyżkę farszu śliwkowego. Brzegi zwilżamy za pomocą pędzelka wodą i sklejamy w przypadku rożków po skosie tworząc trójkąt, albo dłuższy bok do dłuższego boku tworząc prostokątne ciasteczko. Brzegi dociskamy widelcem. Na wierzchu robimy 3 nacięcia. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i przykrywamy ściereczką. Odstawiamy do wyrośnięcia na 1 - 1,5 godziny. Po tym czasie smarujemy ciastka żółtkiem roztrzepanym z 2 łyżkami zimnej wody.  

Pieczemy w  piekarniku nagrzanym do 190 stopni ok. 30  minut - na złoty kolor (takie zalecenia znajdziecie zazwyczaj przy przepisach na ciastka duńskie). Ja swoje ciastka muszę piec w nieco wyższej temperaturze - wyrośnięte wstawiam do piekarnika nagrzanego do 230 stopni i po 5 - 8  minutach zmniejszam temperaturę do 200 - 190 stopni i piekę kolejne 15 minut (w sumie trzymam w piekarniku  ok. 20 minut). Zbyt niska temperatura początkowa spowoduje wytopienie się masła, co w efekcie końcowym da nam bardzo tłuste ciastka.
 Jeszcze ciepłe lukrujemy cytrynowym lukrem (sok z cytryny + cukier puder ile zabierze).




poniedziałek, 28 sierpnia 2017

Napoleonka wytrawna

Napoleonka wytrawna czyli przepyszna i nieco bardziej wykwintna kanapka na cieście francuskim. Zdecydowanie polecam ;) .

Napoleonka wytrawna



Składniki

·         500 g mąki pszennej

·         8 g soli

·         150 g miękkiego masła

·         220 g zimnej wody

·         Do środka - 250 g zimnego masła


W dużej misce mieszamy mąkę  z solą, robimy kopczyk, dołek i wylewamy do niego wodę. Zarabiamy nożem, dodajemy  masło w kawałkach i szybko wyrabiamy ciasto - jedynie do połączenia składników. Z ciasta formujemy kulę, nacinamy na krzyż na górze, owijamy w folię i wstawiamy do zamrażalnika na 10 minut, a potem do lodówki na 30 minut.

W między czasie zimne masło przekładamy pomiędzy 2 kawałki papieru do pieczenia lub foli. Rozbijamy je wałkiem na kształt prostokąta. Z lodówki wyjmujemy ciasto, wykładamy na blat (najlepiej zimny marmurowy) podsypany mąką i wałkujemy na prostokąt 1 raz dłuższy od kawałka masła i o takiej samej szerokości co masło. Układamy masło i zaklejamy w cieście. Zaczynamy wałkować - za jednym razem 2 tury:

- jedna tura prosta - tzw. złożenie na 3

- jedna tura podwójna -  tzn. na 3 i pół. (patrz - link)

Przy każdej nowej turze obracamy ciasto tak, aby złożenie zawsze było z boku. Ciasto wstawiamy do zamrażalki na 10 minut, potem do lodówki na 20 minut i powtarzamy wałkowanie - 2 rundy tzn. jedna  prosta i jedna podwójna. Znowu do zamrażali na 10 minut i do lodówki na 20 minut. Ciasto jest już gotowe do użycia. Powinno nam wyjść ok. 1115 g gotowego ciasta. Dzielimy go na 3 części.



Wykorzystamy jedną część. Wałkujemy ją  na wielkość mniej więcej wielkości blaszki piekarnikowej. Układamy na blaszkach wyłożonych papierem do pieczenia. Wierzch nakłuwamy widelcem, lekko oprószamy mąką i przykrywamy papierem do pieczenia. Na górze układamy dużą blaszkę do pieczenia ciasta, w razie gdyby była za lekko dokładamy jakieś lekkie obciążenie, np. drugą blaszką. Wstawiamy do nagrzanego do 220 stopni piekarnika na ok. 15 minut, po tym czasie zdejmujemy obciążenie i papier i dopiekamy na złoty kolor ok. 15 minut.  Ciasto studzimy na kratce.

Porcjujemy na równe kwadraty lub prostokąty  - w sumie 6 kawałków. Na jedno ciastko wykorzystamy dwa kawałki, czyli w sumie uzyskamy 3 gotowe ciastka. Na dolny kawałek ciasta wykładamy dużą porcję farszu i przykrywamy górnym. Wierzch dekorujemy słodką papryką. 

Farsz: (wychodzi więcej niż na 3 ciastka)
  • 1 kalafior
  • 4 młode duże marchewki
  • 250 g serka twarogowego typu włoskiego
  • 6 suszonych pomidorów
  • 2 ogórki małosolne
  • łyżka  śmietany 18%
  • 100 g fety w kostkach
  • łyżeczka octu jabłkowego
  • gałka muszkatołowa
  • sól
  • pieprz
  • olej rzepakowy
  • imbir

Kalafior porcjujemy na małe różyczki, marchewkę w słupki, przekładamy na blachę, skrapiamy olejem, doprawiamy solą i pieczemy w temp. 200 stopni do miękkości.

Wystudzone warzywa drobno kroimy. Dodajemy do nich rozkruszony twaróg, pokrojone w drobną kostkę pomidory suszone oraz ogórki małosolne, kwaśną gęstą śmietanę, fetę w kostkach. Doprawiamy solą, pieprzem, gałką, imbirem oraz octem jabłkowym. Dokładnie mieszamy do połączenia składników.

niedziela, 27 sierpnia 2017

Chałka 6-cio splotowa - instrukcja krok po kroku

Dziś na blogu odpowiedź na dwa pytania - po pierwsze jak zrobić domową chałkę, a po drugie -  jak zaplatać chałkę. Przygotowałam dla Was instrukcję obrazującą krok po kroku metodę zaplatania chałki 6-cio splotowej.  Na początku może wydawać się to dość skomplikowane, ale  z każdym kolejnym razem będziecie nabierać coraz większej wprawy. A zaserwować taką domową chałkę swoim najbliższym na śniadanie, to naprawdę super sprawa. Bo czy jest coś lepszego od drożdżowej chałki posmarowanej zimnym masłem i podanej ze szklanką mleka? ;) Zdecydowanie zachęcam do przetestowania przepisu. :) 



Chałka 6-cio splotowa - instrukcja krok po kroku 


Składniki:

  • 3,5 szklanki mąki pszennej
  •   20  g świeżych drożdży
  •   3/4 szklanki ciepłego mleka
  •  3/4  szklanki cukru
  •   2 jajka
  • 1 żółtko
  •  50 g roztopionego letniego masła
  •  1/2 łyżeczki  soli

 Plus:

  •   1 białko + odrobina mleka


Zaczyn- rozkruszone drożdże ucieramy z łyżką cukru. Dodajemy 2 łyżki mąki pszennej, zalewamy ciepłym mlekiem. Odstawiamy pod przykryciem w ciepłe miejsce na 15 minut.
Pozostałe składniki przekładamy do dużej miski, dodajemy zaczyn i wyrabiamy na gładkie ciasto - wyrabiamy dość długo, aż powstanie zgrabna kulka, a ciasto po delikatnym naciśnięciu odbije i wróci do swojej formy. Odstawiamy w ciepłe miejsce pod przykryciem do wyrośnięcia. Ciasto   dzielimy na 6 równych części, z których formujemy podłużne wałeczki. Końce wałków łączymy z jednej strony  i zaplatamy warkocz. Zaplatanie





1. Wałek nr 3 bierzemy do góry.



2. Wałki nr 2 i 4  razem przekładamy nad walkiem nr 1.




3. Wałek 3 idzie na dół z lewej strony a wałek 1 idzie do góry z prawej strony.

4. Wałek 3 i 5 idą razem nad wałkiem nr 6.


5. Wałek 6 idzie do góry z lewej strony, a wałek nr 1 na dół z prawej strony


 itd. 

 Czyli następnie - wałek 4 i 1 idą nad wałkiem nr 2, wałek nr 2 idzie do góry z prawej strony, a wałek nr 6 na dół z lewej strony itd.

Końce sklejamy i podkładamy pod spód chałki. 





Chałkę przykrywamy ściereczką i pozostawiamy w ciepłym miejscu na ok. 20-30 minut. Wierzch smarujemy rozbełtanym z odrobiną mleka białkiem.  Pieczemy ok. 45-50 minut, temp. 180 stopni, w razie gdyby wierzch zbytnio się przypiekał przykrywamy chałkę papierem do pieczenia. W zależności od tego, jak pieką Wasze piekarniki, będziecie trzymać chałkę albo nieco dłużej, albo nieco krócej- najlepiej pod koniec co jakiś czas zaglądać i za pomocą drewnianego patyczka wbitego w środek ciasta sprawdzać - chałkę wyjmujemy, kiedy patyczek po wyciągnięciu pozostaje suchy.  
 Taką chałkę uwielbiam jeść jeszcze ciepłą z zimnym masłem i mlekiem. 
Smacznego!
 








sobota, 26 sierpnia 2017

Cukinie zapiekane z ryżem i wędzonką

Sezon na cukinie w pełni. Zapraszam więc na kolejną już na blogu wersję faszerowanych cukinii. Dziś serwuję je z ryżem i wędzonką, która nadaje im niesamowitego smaku i aromatu. Całość posypuję domowymi ciasteczkami o smaku bazylii i oregano - przepis na nie również znajdziecie na blogu. Polecam ;) . 

Cukinie zapiekane z ryżem i wędzonką

 Składniki:
  • 2 duże  cukinie
  • ok. 500 g wędzonki
  • marchewka
  • cebula
  • 100 g ryżu
  • 2 łyżki pesto
  • pęczek szczypiorku
  • sól
  • pieprz
  • kilka maślanych ciasteczek bazylia-oregano

Wędzonkę kroimy w drobną kostkę i smażymy na suchej patelni na złoty kolor - początkowo na niedużym płomieniu, a kiedy wędzonka puści tłuszcz zwiększamy ogień. Jeśli macie chudą wędzonkę, do smażenia użyjcie odrobinę oleju. Mięso przekładamy do miski. Cukinie przekrawamy wzdłuż na pół i wydrążamy środki. Środki z cukinii drobno siekamy i podsmażamy na patelni po wędzonce, dodajemy do miski z mięsem. Marchewkę ścieramy na tarce o dużych oczkach, cebulę drobno siekamy - warzywa smażymy na złoty kolor i dodajemy do farszu.
Do warzyw z mięsem dodajemy ugotowany ryż. Dodajemy pesto, drobno posiekany szczypiorek, sól i pieprz i całość dokładnie mieszamy. Farszem wypełniamy przygotowane łódeczki z cukinii. Warzywa układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy 35-40  minut w temp. 200 stopni (w przypadku mniejszych cukinii czas pieczenia należy skrócić do 25-30 minut).  Przed podaniem posypujemy rozkruszonymi ciasteczkami bazylia-oregano.

piątek, 25 sierpnia 2017

Śliwkowa poezja

Śliwkowa poezja to pyszne ciasto ze świeżymi, słodkimi śliwkami zatopionymi w pomarańczowej galaretce. Podstawę ciasta stanowi czekoladowy, bardzo wilgotny i mięciutki placek. Zwieńczeniem jest mus z białej czekolady - rozpływający się w ustach, aksamitnie gładki i puszysty. Wszystkie smaki doskonale się ze sobą łączą i uzupełniają. Ciasto stanowi dobry pomysł na letni deser. Poza sezonem na śliwki możemy przygotować je z innymi ulubionymi owocami - nawet tymi mrożonymi czy z puszki. Zdecydowanie polecam. 

Śliwkowa poezja


Składniki na ciasto 
  • 60 g miękkiego masła
  • 150 g cukru
  • łyżeczka pasty waniliowej
  • 1 jajo
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 1/2 łyżeczki octu jabłkowego
  • 125 g  mąki pszennej
  • 1 łyżka kakao
  • 3/4 szklanki maślanki  

Masło ucieramy na puch, dodajemy pastę waniliową oraz cukier i ucieramy na puszystą masę. Dodajemy jajko i ponownie miksujemy. Sodę zalewamy octem i na chwilę odstawiamy. Do masy maślanej dodajemy składniki sypkie (mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i kakao), dokładnie miksujemy i dodajemy sodę i maślankę. Miksujemy i przekładamy do wysmarowanej masłem i wysypanej mąką tortownicy 26 cm. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni ok. 30 minut.

warstwa śliwkowa:


  • 400 - max. 500 g śliwek (waga po obraniu ze skórki, pozbawieniu pestki i pokrojeniu w dość drobną kostkę) - lub innych ulubionych owoców - sprawdzą się maliny, jeżyny, borówki, brzoskwinie, nektarynki. 
  • 2 galaretki pomarańczowe (lub inne dostosowane smakiem do wybranych owoców)
  • 2 szklanki gorącej wody

Galaretki rozpuszczamy w 2 szklankach wrzątku. Lekko studzimy i dodajemy pokrojone w kostkę śliwki (obrane ze skórki) - mieszamy i odstawiamy do lodówki do lekkiego zastygnięcia. 

Owoce do ciasta powinny być jędrne - nie mogą być przejrzałe, bo rozpadną się w galaretce i powstanie nieestetyczna warstwa. Śliwki, brzoskwinie, nektarynki czy inne duże owoce kroimy w kostkę takiej samej wielkości. Drobne owoce, takie jak maliny  czy borówki dajemy w całości. 
Ciasto układamy w tortownicy. Wykładamy na nie tężejąca galaretkę z owocami i wstawiamy do lodówki do zastygnięcia.

Mus z białej czekolady:


  • 1,5 łyżeczki żelatyny
  • 1,5  łyżki wody
  • 250 g czekolady białej
  • 600 ml kremówki 36% - 42%
  • 2 łyżki dobrego ciemnego kakao
  • 2 łyżki cukru pudru

Czekoladę drobno siekamy i przekładamy do miski.
Żelatynę zalewamy zimną wodą, mieszamy i dostawiamy, żeby napęczniała.
200 ml kremówki podgrzewamy niemal do wrzenia, zdejmujemy z ogni i dodajemy do niej namoczoną żelatynę. Następnie dokładnie mieszamy do rozpuszczenia żelatyny. Gorącą śmietanką z żelatyną od razu zalewamy posiekaną czekoladę i mieszamy, aż czekolada się roztopi. Dla pewności na koniec całość możemy jeszcze zblendować. Masę studzimy do temp. pokojowej.
W tym czasie pozostałą śmietankę ubijamy na sztywno. ok. 3/4 dodajemy  do wystudzonej masy czekoladowej - w 2 turach, najpierw 1/3 śmietanki, a potem 2/3 - mieszamy ręcznie i delikatnie za pomocą miotełki. Piankę przekładamy na schłodzone ciasto i ponownie wstawiamy do lodówki.
Pozostałą 1/4 śmietany ubijamy z cukrem pudrem i kakao. Przekładamy do rękawa cukierniczego z dekoracyjną końcówką (Wilton M1). Wyjmujemy ciasto z lodówki i dekorujemy czekoladową bitą śmietaną. Ponownie wstawiamy do lodówki do stężenia na kilka godzin.





czwartek, 24 sierpnia 2017

Tort wertykalny - tort czekoladowo-waniliowy

Tort wertykalny - tort pionowy - czyli taki, w którym warstwy tortu  układają się nie poziomo, a pionowo. Takie małe zaskoczenie dla gości podczas krojenia ciasta ;) . Dziś w wersji czekoladowo-waniliowej. A na wierzchu.... przepyszna cytrynowa beza włoska - przypalana! Zdecydowanie polecam. I niech Was nie zraża długi opis czynności, przypalanie, czy beza włoska - tort wbrew pozorom jest stosunkowo łatwy do zrobienia ;) . Do dzieła!

Tort wertykalny - tort czekoladowo-waniliowy

 Składniki (2 blachy - 37 x 28)
  • 60 g ciemnego kakao
  • 160 g mąki pszennej
  • szczypta soli
  • 6 dużych jajek
  • 4 żółtka
  • 200 g cukru do wypieków
  • 115 g roztopionego i wystudzonego masła

Nagrzewamy piekarnik do 220 stopni.
2 blachy piekarnikowe wykładamy papierem do pieczenia i spryskujemy je  sprayem do pieczenia.
W misce mieszamy kakao, mąkę i sól. W drugiej misce miksujemy jajka, żółtka i cukier. Miskę umieszczamy nad gorącą kąpielą wodną i miksujemy do rozpuszczenia cukru, masa powinna być wyczuwalnie ciepła - potrwa to ok. 4 minut. Następnie zdejmujemy masę z nad kąpieli wodnej i  miksując na średnich obrotach ubijamy całość kolejne 2 minuty. Zwiększamy prędkość i ubijamy kolejne 3 minuty, aż masa będzie jasna i gęsta. Do masy jajecznej  w dwóch porcjach przesiewamy składniki sypkie - mieszamy delikatnie szpatułką. Na koniec dolewamy wystudzone masło i delikatnie ręcznie mieszamy. Ciasto rozlewamy po równo na 2 blachy i wyrównujemy. Pieczemy ok. 5 - 7 minut, aż środek po naciśnięciu palcem będzie sprężysty. Ciasta wykładamy na oprószone cukrem pudrem ściereczki i jeszcze ciepłe zawijamy wzdłuż krótszego boku jak roladę. Odstawiamy do wystygnięcia zawinięte w ściereczki. 
Masa maślana na bezie włoskiej:

  • 360 g masła w temp. pokojowej (masło musi być dobrej jakości, 82% tłuszczu)
  • 4 białka z dużych jajek
  • 3 łyżki i 10 łyżek drobnego cukru do wypieków
  • 1/4 szklanki wody
  • łyżeczka pasty waniliowej lub 1,5 łyżeczki ekstraktu waniliowego

Miękkie masło ucieramy mikserem na puch, odstawiamy. 
Białka ubijamy na sztywną pianę dodając pod koniec po łyżce cukru (w sumie 3 łyżki). W między czasie zagotowujemy w rondelku 1/4 szklanki wody z 10 łyżkami cukru. Syrop podgrzewamy do uzyskania 115°C (sprawdzamy termometrem cukierniczym). Natychmiast zdejmujemy z ognia i dodajemy do ubitych białek. W momencie dodawania syropu, białka musimy cały czas ubijać na średnich obrotach miksera, syrop wlewamy cienkim strumieniem jak najbliżej ścianki miski. Kiedy cały syrop dodamy już do białek, zwiększamy obroty miksera i miksujemy całość do momentu, aż masa uzyska temp. pokojową- potrwa to ok. 10 - 12 minut. Powstanie nam gęsta, stabilna i lśniąca beza włoska. Następnie, cały czas mieszając dodajemy partiami miękkie masło - najlepiej po łyżce. Nie śpieszmy się z jego dodawanie. Powstanie nam gęsta, a zarazem lekka i puszysta masa. Na koniec miksowania dodajemy pastę waniliową.
Rolady rozwijamy, zdejmujemy ściereczki. Placki przecinamy na pół - w połowie długości krótszego boku. Uzyskamy 4 paski ciasta. Każdy smarujemy 1/4 przygotowanego kremu maślanego. Jeden pasek rolujemy jak roladę od krótszego boku. Następnie rolujemy wokół niego kolejny pasek ciasta z kremem. Czynność powtarzamy z pozostałymi 2 paskami ciasta dokładając je do tworzonej rolady. Ciasto ustawiamy pionowo i układamy na paterze. Wstawiamy na godzinę do lodówki.  

beza cytrynowa do dekoracji:
  • 3 łyżki i 10 łyżek drobnego cukru do wypieków
  • 4 białka z dużych jajek
  • 1/4 szklanki soku  z cytryny
  • łyżeczka pasty waniliowej lub 1,5 łyżeczki ekstraktu waniliowego

Miękkie masło ucieramy mikserem na puch, odstawiamy.

Białka ubijamy na sztywną pianę dodając pod koniec po łyżce cukru (w sumie 3 łyżki). W między czasie zagotowujemy w rondelku 1/4 szklanki soku z cytryny  z 10 łyżkami cukru. Syrop podgrzewamy do uzyskania 115°C (sprawdzamy termometrem cukierniczym). Natychmiast zdejmujemy z ognia i dodajemy do ubitych białek. W momencie dodawania syropu, białka musimy cały czas ubijać na średnich obrotach miksera, syrop wlewamy cienkim strumieniem jak najbliżej ścianki miski. Kiedy cały syrop dodamy już do białek, zwiększamy obroty miksera i miksujemy całość do momentu, aż masa uzyska temp. pokojową- potrwa to ok. 10 - 12 minut. Powstanie nam gęsta, stabilna i lśniąca beza włoska. Na koniec dodajemy pastę waniliową i krótko miksujemy.

Schłodzone ciasto pokrywamy dekoracyjnie bezą cytrynową. Możemy wstawiać na chwilę do lodówki. Przed podaniem za pomocą palnika kuchennego opalamy bezę włoską. Smacznego!