Drogi czytelniku,

Drogi czytelniku, będzie mi bardzo miło, jeśli podzielisz się swoją opinią w komentarzu pod przepisem, z którego skorzystałeś. Twoja opinia jest dla mnie bardzo cenna. :)


środa, 1 lipca 2015

Tarta kokosowa z czereśniami z niebiańskim kremem



 Pyszne letnie ciasto. Idealne na rozpoczęcie wakacji w smacznym i eleganckim stylu. Bardzo kruche ciasto idealnie współgra z delikatną pianką przygotowaną na bazie mleczka kokosowego. W tle wyczuwalna jest nutka słodyczy masy kajmakowej. Ukoronowanie całości są przepyszne czereśnie. Czy może być coś lepszego? Nie sądzę ;) . Spróbujcie, a przyznacie mi rację. Zapraszam :) .

Tarta kokosowa z czereśniami z niebiańskim kremem 

 
Na ciasto:
·         1,5 szklanki mąki pszennej
·         110 g zimnego masła
·         0,5 szklanki  cukru waniliowego
·         4-5   łyżek lodowatej wody
·         szczypta soli
·         3 łyżki masy kajmakowej
    

Mąkę łączymy z cukrem i solą. Dodajemy zimne masło i dokładnie siekamy. Dodajemy wodę i wyrabiamy jednolite ciasto. Ciasto chłodzimy w lodówce co najmniej  godzinę.
Po tym czasie przekładamy je do formy na tartę (forma na tartę 28 x 20 cm) lub dzielimy na części, którymi wyklejamy foremki na małe tartaletki. Spód ciasta/ ciastek nakłuwamy widelcem i pieczemy ok. 30 minut, temp. 180 stopni- aż ciasto ładnie się zezłoci. Studzimy. Smarujemy masą kajmakową.
Krem:
·         250 g serka mascarpone
·         1 szklanka śmietany kremówki
·         400 ml mleczka kokosowego
·         4 łyżki cukru pudru
·         4 łyżeczki żelatyny
·         łyżka ekstraktu waniliowego

   czereśnie

Żelatynę zalewamy mleczkiem kokosowym. Kiedy napęcznieje, lekko podgrzewamy, żeby żelatyna się rozpuściła. Mascarpone ucieramy z cukrem pudrem i ekstraktem waniliowym. Kremówkę ubijamy na puszysto. Do mascarpone dodajemy przestudzone mleczko kokosowe z żelatyną i dokładnie mieszamy. Na sam koniec dodajemy ubiją kremówkę i delikatnie mieszamy. Masę przekładamy na ciasto/ lub ciasteczka. Na wierzchu układamy wypestkowane połówki czereśni. Chłodzimy. Smacznego!




6 komentarzy:

  1. Obłędna :-) poproszę kawałeczek :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnie zjdęcie obłędne, aż chce się jeść i być na wsi!!:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda wspaniale! Narobiłaś mi smaka ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zakochałam się. Wygląda obłęnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pychotkowa, i jak fajna blaszka :)

    OdpowiedzUsuń