Drogi czytelniku,

Drogi czytelniku, będzie mi bardzo miło, jeśli podzielisz się swoją opinią w komentarzu pod przepisem, z którego skorzystałeś. Twoja opinia jest dla mnie bardzo cenna. :)


wtorek, 17 grudnia 2013

Makaronowe mini paszteciki z suszonych pomidorów i sera bałkańskiego na oleju rzepakowym

Zaskakująco smaczny pomysł na wegetariański pasztet. Na bazie makaronu - zapewniam Was, że nikt nie zgadnie, że to właśnie on jest podstawą pasztecików-  sera owczego i suszonych pomidorów. Zwieńczeniem całości jest mega zdrowy olej rzepakowy. Olej ten jest naturalnym źródłem kwasów omega-3 i dlatego powinien być stałym elementem naszej diety. Jest on nie tylko znakomitym nośnikiem smaku, dba o odpowiednią konsystencję i wilgotność przygotowywanych potraw, ale również zbawiennie oddziałuje na nasz  organizm- poprzez serce, cały układ krążenia, po nerki, mózg, a skończywszy na naszej cerze, włosach i paznokciach.

 Makaronowe mini paszteciki z suszonych pomidorów i sera bałkańskiego  na oleju rzepakowym



Składniki (na 3 małe paszteciki):
·         150 g makaronu z pszenicy durum - u mnie świderki
·         180-200  g suszonych pomidorów

·         kilka (7-8) łyżek oleju rzepakowego
·         1 por
·         100 g sera bałkańskiego owczego
·         pieprz
·         1 jajko
·         1 łyżka bułki tartej
·         5 łyżek zalewy spod sera bałkańskiego


Pomidory suszone zalewamy olejem rzepakowym- tak, aby całkowicie pokrył pomidory- odstawiamy na pół godziny. Makaron gotujemy w osolonej wodzie do miękkości. Odcedzamy i przekładamy do blendera. Pora kroimy w półtalarki, przesmażamy na odrobinie oleju spod suszonych pomidorów, pod koniec  dodając pomidory. Całość przekładamy do blendera do makaronu. Dodajemy pozostałe składniki- ser bałkański, jajko, bułkę tartą, zalewę spod sera. Doprawiamy pieprzem- nie solimy, gdyż ser jest słony. Blendujemy. Kokilki czy foremki do małych babeczek smarujemy odrobiną oleju, obsypujemy bułką tartą. Wykładamy masę makaronowo pomidorową.  Pieczemy ok. 20 minut, temp. 180 stopni, termoobieg.  Smacznego!

2 komentarze:

  1. Podkradam i wykorzystam na sylwestrową imprezę:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Miło mi :) . Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń