Drogi czytelniku,

Drogi czytelniku, będzie mi bardzo miło, jeśli podzielisz się swoją opinią w komentarzu pod przepisem, z którego skorzystałeś. Twoja opinia jest dla mnie bardzo cenna. :)


czwartek, 26 listopada 2015

Dyniowe langosze



 Przepis ten to połączenie tego, co uwielbiam- langoszy i dyni. Placuszki wprost rozpływają się w ustach i dla mnie są zdecydowanie lepsze od tych, które przygotowujemy na ziemniakach. Pięknie żółte, puszyste w środku, chrupiące na zewnątrz i co najważniejsze nie są tłuste. Polecam!

 Dyniowe langosze 

 Składniki (4 langosze):
  • 500 g mąki+2-3 łyżki do podsypania w trakcie wyrabiania
  • 180 g pieczonej dyni Hokkaido (waga bez skórki)
  • 2 łyżki cukru
  • 40 g świeżych drożdży
  • 1 i 1/4 szklaki  mleka
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 jajko
  • 2 łyżki oleju z pestek dyni
  • olej rzepakowy do smażenia

Upieczoną i obraną dynię ugniatamy tłuczkiem. Drożdże zasypujemy cukrem, ucieramy i dodajemy łyżkę mąki. Całość zalewamy ciepłym mlekiem. Odstawiamy w ciepłe miejsce na 15 minut. Pozostałą mąkę łączymy z solą, dodajemy dynię, olejz pestek dyni, jajko. Dodajemy zaczyn. Wyrabiamy na gładkie ciasto- jeśli ciasto wyjdzie zbyt rzadkie, możemy dodać 2-3 łyżki mąki.  Odstawiamy na pół godziny, żeby ciasto urosło. Dzielimy na 4 części. Z każdej formujemy placek. Placki smażymy na patelni na głębokim tłuszczu z obu stron na rumiano. Odsączamy na ręczniku papierowym.Podajemy z ulubionymi dodatkami- według mnie najlepiej smakują jedynie z gęstą kwaśną śmietaną. Smacznego!


2 komentarze: