Drogi czytelniku,

Drogi czytelniku, będzie mi bardzo miło, jeśli podzielisz się swoją opinią w komentarzu pod przepisem, z którego skorzystałeś. Twoja opinia jest dla mnie bardzo cenna. :)


czwartek, 15 stycznia 2015

Pączki dla alergików- bez glutenu, białego cukru i nabiału

 Dzisiejsze pączki powstały z myślą o moim siostrzeńcu alergiku i karmiącej siostrze. Bezglutenowe pączki nie są tak elastyczne jak tradycyjne na mące pszennej, za to mają bardzo chrupiącą skórkę i puszyste wnętrze. Pączki posłodziłam i obtoczyłam po upieczeniu w zdrowym cukrze brzozowym. Wnętrze zaskoczy nas naturalną słodyczą kremu daktylowo-kakaowego. Zapraszam smakowicie i zdrowo!

Pączki dla alergików- bez glutenu, białego cukru i nabiału




Składniki (na ok. 17 pączków):
·         550 g przesianej mąki ryżowej pełnoziarnistej BIO
·        250 g mąki z ciecierzycy BIO
·         4 żółtka
·         50 g drożdży
·        1,5 szklanki ciepłego mleka ryżowego z migdałami BIO
·         szczypta soli
·        1/2  szklanki ksylitolu
·         ok. 1/3 szklanki oleju rzepakowego
·         1,5 łyżki spirytusu
·         skórka z jednej cytryny
·         sok z 1/2 cytryny
olej rzepakowy do smażenia ok. 2 l

Nadzienie:
·        450 g suszonych daktyli BIO
·        4-5 łyżek mleka ryżowego z migdałami BIO
·        łyżka dobrego kakao

Posypka:
·        kilka łyżek ksylitolu




Składniki muszą być w temp. pokojowej. Robimy zaczyn- podgrzewamy mleko ryżowe, aby było ciepłe. Do rozkruszonych drożdży dodajemy 2 łyżki ksylitolu, zalewamy ciepłym mlekiem, dodajemy 3 łyżki mąki ryżowej. Mieszamy, aby nie było grudek. Odstawiamy pod przykryciem w ciepłe miejsce na około 20 minut, aż zaczyn wyrośnie. W dużej misce mieszamy resztę mąki ryżowej i z ciecierzycy, sól, ksylitol, dodajemy rozczyn, żółtka, olej, spirytus, skórkę i sok z cytryny. Całość dobrze wyrabiamy. Kiedy ciasto odchodzi od dłoni, przykrywamy ściereczką, odstawiamy w ciepłe miejsce i czekamy, aż wyrośnie -1-1,5 godziny.
Po tym czasie z ciasta formujemy pączki - najlepiej niezbyt duże - nadziewamy je  daktylowym farszem.
Farsz:
Dkatyle siekamy, zalewamy mlekiem ryżowym i zagotowujemy. Gotujemy na małym ogniu aż zmiękną. Odstawiamy na ok. 1 godzinę pod przykryciem. Blendujemy na gładki krem- w razie potrzeby dolewamy mleko ryżowe. Pod koniec dodajemy kakao.
Pączki ponownie odstawiamy do wyrośnięcia. Smażymy w garnku na głębokim oleju- ja używam rzepakowego. Ważne aby temperatura oleju nie była ani za niska, ani za wysoka. Po wrzuceniu na rozgrzany tłuszcz partii pączków (max. 6 sztuk, aby temperatura oleju nie spadła), przykrywamy garnek pokrywką. Kiedy ładnie się zarumienią (na średnim ogniu ok. 5 minut z jednej strony), obracamy na drugą stronę i smażymy  już bez przykrycia (kolejne 5 minut). Pączki podczas pieczenia ładnie pękają (ze względu na brak glutenu nie są tak elastyczne jak tradycyjne pączki), na wierzchu stają się chrupiące, a w środku pozostają puszyste. Wykładamy na ręcznik papierowy. Kiedy odciekną z nadmiaru tłuszczu, obtaczamy je w ksylitolu. Smacznego!







Niskokaloryczny styczeń Pączki na Tłusty Czwartek Karnawałowe Słodkości!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz