Drogi czytelniku,

Drogi czytelniku, będzie mi bardzo miło, jeśli podzielisz się swoją opinią w komentarzu pod przepisem, z którego skorzystałeś. Twoja opinia jest dla mnie bardzo cenna. :)


piątek, 27 stycznia 2017

Pączki na kremówce z makiem

Pączki z makowym farszem to połączenie dwóch klasycznych i moich ulubionych smaków - smażonego ciasta drożdżowego, lekkiego, puszystego i jednocześnie wilgotnego z makowcem ukrytym w nieco nietypowym jak na pączki nadzieniu. Pączki przygotowane na bazie kremówki są niezwykle delikatne i leciutkie. Polecam - warto wypróbować je w okresie karnawału. A może skusicie się na nie w Tłusty Czwartek? ;)

Pączki na kremówce z makiem



 
Składniki (na ok. 50 pączków): 
  • 2 kg przesianej mąki pszennej + ok 1 szklanki do podsypywania w trakcie wyrabiania
  • 16 żółtek
  •  200 g drożdży
  • 2 szklanki mleka
  •  500 ml śmietanki kremówki 36%
  •  szczypta soli
  •  2,5 szklanki cukru
  • 335 g roztopionego masła
  •  5 łyżek spirytusu
  • skórka z 2 pomarańczy
  • olej rzepakowy do smażenia ok. 4 l
ponadto:
  • farsz makowy*
  • powidła śliwkowe/ marmolada truskawkowa - nadzienie musi być twarde
  • sok z 2 cytryn + cukier puder ile zabierze - na lukier
Składniki muszą być w temp. pokojowej. Robimy zaczyn- mleko i śmietankę łączymy i lekko podgrzewamy. Do rozkruszonych drożdży dodajemy 5 łyżek cukru, zalewamy ciepłym mlekiem ze śmietanką, dodajemy 8 łyżek mąki. Mieszamy, aby nie było grudek. Odstawiamy pod przykryciem w ciepłe miejsce na około 20 minut, aż zaczyn wyrośnie. W dużej misce mieszamy resztę mąki, sól, cukier, dodajemy rozczyn, żółtka, masło, spirytus, skórkę z pomarańczy/cytryn. Całość dobrze wyrabiamy w razie potrzeby dodając ok. szklanki mąki - ciasto powinno być dość luźne i elastyczne.  Kiedy ciasto odchodzi już od dłoni, przykrywamy ściereczką, odstawiamy w ciepłe miejsce i czekamy, aż wyrośnie. 
Po tym czasie z ciasta formujemy małe pączki nadziewając ulubionym nadzieniem - u mnie z farszem makowym i powidłami. Pączki ponownie odstawiamy do wyrośnięcia. Smażymy w garnku na głębokim oleju- ja używam rzepakowego. Ważne aby temperatura oleju nie była ani za niska, ani za wysoka. Po wrzuceniu na rozgrzany tłuszcz partii pączków (max. 4 sztuki, aby temperatura oleju nie spadła), przykrywamy garnek pokrywką. Kiedy ładnie się zarumienią (na średnim ogniu ok. 5 minut z jednej strony), obracamy na drugą stronę i smażymy  już bez przykrycia (kolejne 5 minut). Dzięki temu pączki nie będą zbyt tłuste i uzyskamy ładną jasną obwódkę dookoła pączków. Wykładamy na ręcznik papierowy. Lukrujemy (sok z cytryny i tyle cukru pudru ile zabierze). Na wierzchu możemy posypać podprażonymi orzechami włoskimi lub kandyzowaną skórką pomarańczową. 
 
*Masa makowa:

  • 250 g maku niebieskiego
  • 1 szklanka mleka
  • 25 g masła
  •  5 łyżek miodu
  •  5 łyżek cukru waniliowego
  • 60 g maślanych ciasteczek drobno pokruszonych
  •  łyżeczka mąki pszennej
  • łyżka pasty waniliowej
  •  50 g suszonej żurawiny
  • 50 g kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 50 g orzechów włoskich
  • 3 białka
Masa makowa- mak zalewamy gorącym mlekiem, gotujemy na małym ogniu ok. 10 minut, aż cały płyn zostanie wchłonięty. Mielimy 3 razy w maszynce o drobnych oczkach. Masło, cukier i miód topimy na małym ogniu, dodajemy posiekane orzechy, żurawinę i skórkę pomarańczową. Dodajemy mak, ciasteczka, mąkę oraz pastę waniliową. Gotujemy na małym ogniu ok. 5 minut. Do wystudzonej masy dodajemy ubite na sztywno białka  i delikatnie mieszamy.
 




 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz