Drogi czytelniku,

Drogi czytelniku, będzie mi bardzo miło, jeśli podzielisz się swoją opinią w komentarzu pod przepisem, z którego skorzystałeś. Twoja opinia jest dla mnie bardzo cenna. :)


sobota, 24 czerwca 2017

Karpatka - jak zrobić idealną karpatkę


Karpatka - jak zrobić idealną karpatkę


  Na ciasto ptysiowe
  • 3 jajka 
  • 150 ml wody
  • 75 g masła
  •  szczypta soli
  •  102 g mąki pszennej
Krem karpatkowy:
  • 2 szklanki mleka
  •  110 g cukru
  • 27 g mąki ziemniaczanej
  • 13 g mąki pszennej
  •  4 żółtka
  •  łyżeczka pasty waniliowej
  • 250 g miękkiego masła


Ciasto: Wodę z solą  doprowadzamy do wrzenia, dodajemy do niej masło. Kiedy się rozpuści i połączy z wodą, zdejmujemy z ognia,  dodajemy przesianą mąkę - zaparzamy ją, następnie ponownie ustawiamy na palniku na niewielkim płomieniu. Kiedy uzyskamy jednolitą masę, a mąka straci swoją surowość zdejmujemy z ognia. Nieco studzimy. Do lekko przestudzonej masy dodajemy stopniowo po jednym jajku- kiedy wmieszamy dokładnie jedno jajko dodajemy dopiero następne. Ciasto dzielimy na 2 równe części i przekładamy do 2 tortownic o średnicy 26 cm lub kwadratowej formy 24 x 24 cm lub większej (wysmarowanych masłem i wysypanych mąką). Uwaga - warstwa ciasta powinna być cienka, więc jeśli wydaje się wam, że ciasta jest za dużo na wasze formy, nie dawajcie całego. Zbyt gruba warstwa ciasta może spowodować zakalec, który powstanie od spodu ciasta. 

 Placki pieczemy ok. 35- 40 minut, termoobieg, 220 stopni - w zależność jak pieką wasze piekarniki oraz od tego jak cienko rozprowadziliście ciasto. Piekarnika nie należy otwierać przez co najmniej pierwsze 20 - 25 minut. Kiedy ciasto już będzie rumiane i stabilne, wówczas możemy otworzyć piekarnik w celu skontrolowania stopnia wypieczenia. Jeśli po wyjęciu ciasta okaże się, że spód nie jest dopieczony, możemy jeszcze wstawić je na 5 minut do piekarnika na najniższą półkę i go podsuszyć.  Ciasto studzimy. 
Krem: 1,5 szklanki mleka zagotowujemy z cukrem. Pozostałe mleko blenudjemy z mąkami, pastą waniliową oraz żółtkami -masę przelewamy do gotującego się mleka. Gotujemy na małym ogniu cały czas mieszając, aż powstanie gęsty budyń. Budyń przekładamy do miseczki i przykrywamy folią spożywczą tak, żeby ta dotykała powierzchni kremu. Budyń studzimy. Wystudzony budyń ucieramy z miękkim masłem dodając go po 1-2 łyżki do masła.

  Kremem przekładamy wystudzone placki. Karpatkę chłodzimy ok. 1-2 godziny. Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem. Smacznego!
 

2 komentarze:

  1. Karpatka to od czasów dzieciństwa moje ulubione ciasto i choć podejmowałam wiele prób własnoręcznego zrobienia go, to żadna z nich nie zakończyła się sukcesem. Spróbuję Twojego przepisu, bo przecież nie mogę być aż takim antytalenciem ciastkowym, żebym nie umiała zrobić pysznej karpatki :-) Mam nadzieję, że moja wyjdzie tak znakomita, jak Twoja. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i trzymam kciuki ;) . Musi się udać :)

      Usuń