sobota, 24 września 2016

Zupa z dyni z placuszkami z dzikiego ryżu i kukurydzy

Jesień przywitała nas nieco chłodniejszą pogodą. Nadszedł więc idealny czas na przygotowywanie zdrowych i rozgrzewających dań. Ta pora roku bywa kapryśna i ma różne oblicza. Póki co początki okazują się dla nas dosyć łaskawe i oprócz korzystania z takich kulinarnych dobrodziejstw jesieni jak chociażby przepyszne jabłka, śliwki czy dynie, możemy cieszyć się również spacerami i chwilami spędzonymi na świeżym powietrzu. A po aktywności fizycznej koniecznie trzeba wzmocnić się czymś pożywnym. Dziś zapraszam Was na zdrową i energetyczną zupę na bazie mojej ulubionej dyni Hokkaido. Aby stanowiła pełnowartościowy posiłek, podaję ją z placuszkami z dużą ilością dzikiego ryżu o zniewalającej ciemnej barwie. Na tle żółtej dyni i kukurydzy prezentuje się zjawiskowo i w pełni broni swojego tytułu "kawioru wśród ryżu" . Dziki ryż jest wprawdzie dosyć drogi, ale jego dobroczynne dla naszego zdrowia właściwości zrekompensują nam poniesione koszty. ;) Dziki ryż to doskonałe źródło przeciwutleniaczy, białka, błonnika, wielonienasyconych kwasów tłuszczowych oraz niezliczonych witamin. Żelazo, magnez, cynk, fosfor, kwas foliowy - to wszystko zajadamy z każdym kęsem tego smakowitego dodatku.
Ruch, dobra i zdrowa kuchnia oraz ciekawa książką to sposoby na to, aby nie dopadła nas jesienna chandra....
Jeśli chodzi o drugi punkt, postaram się być dla Was wsparciem. Mam nadzieję, że na moim blogu znajdziecie ciekawe i smaczne przepisy. Takich możecie poszukać również na portalu kobieceporady.pl w zakładce "Przepisy kulinarne".  A teraz obiecany przepis na zupę z dyni z jabłkiem i placuszkami z dzikiego ryżu i kukurydzy.


 

Zupa z dyni z placuszkami z dzikiego ryżu i kukurydzy



Zupa:
  •  1 dynia Hokkaido
  • 1 cebula
  •  1 jabłko
  • wywar warzywny
  • sól
  • pieprz
  • gałka muszkatołowa
  • sok z cytryny
  •  szczypta ostrej papryki
  • 800 g jogurtu  greckiego

Placuszki:
  • 100 g ryżu dzikiego
  •   1/2 szklanki mąki
  • jajko
  •   4 łyżki  jogurtu greckiego (odsączonego przez noc na sicie wyłożonego gazą)
  •    2-3 łyżki mleka
  • łyżka oleju
  • pół puszki kukurydzy
  • pół łyżeczki soli
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • olej rzepakowy do smażenia

Placuszki:

W misce łączymy ze sobą mąkę, sól, proszek do pieczenia. Dodajemy jajko, mleko, olej, jogurt  i dokładnie mieszamy. Ciasto musi być dość gęste. Dodajemy ziarna kukurydzy i ugotowany dziki ryż. Całość dokładnie mieszamy. Placuszki smażymy na rumiano z obu stron na dobrze rozgrzanym oleju rzepakowym. Odsączamy z nadmiaru tłuszczu na ręczniku papierowym.

Jogurt grecki dzień wcześniej przekładamy na sito wyłożone gazą i odstawiamy na 24 godziny - przez ten czas pozbawimy jogurt nadmiar płynu - płyn wykorzystamy do zupy.

Zupa: oczyszczoną dynię pokrojoną razem ze skórką w łódeczki skrapiamy olejem i solimy. Dodajemy pokrojoną na ćwiartki cebulę i jabłko pozbawione gniazd nasiennych. Warzywa pieczemy do miękkości ok. 20-30 minut, temp. 200 stopni. Upieczone przekładamy do garnka i dokładnie blendujemy regulując gęstość płynem spod jogurtu greckiego oraz wywarem warzywnym. Doprawiamy solą, pieprzem, gałką i ostrą papryką. Zaostrzamy sokiem z cytryny. Podajemy z kleksem ubitego za pomocą miksera jogurtu greckiego i placuszkami.



1 komentarz:

  1. Zupy z dyni z takimi fajnymi dodatkami jeszcze nie jadłam. A propo - na zupkę z dyni trzeba się skusić, bo sezon się zaczął na dobre. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń